Polonistka dla polonistów


Z dedykacją dla tych którzy najbardziej kochają książki,

a poznawanie ich uczynili swoim zawodem.

Powiem wam, dlaczego nie umiera Naród

Dzięki polonistom jesteś i ja jestem. Oni przed narodem niosą oświaty kaganiec, odpowiednie chcą dać rzeczy słowo. Oni dbają, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa. Oni nie tarczą, nie mieczem bronią języka, lecz arcydziełem. Oni za Hitlera, Stalina i cara przypominali, że naród żyje, dopóki żyje jego język.

Kto nie dorobi po godzinach, choćby zabrał robotę do domu? – Poloniści. Kto analizę tekstu bardziej ceni od analizy moczu? – Poloniści. Kto rozbiera zdania, rozróżnia przydawkę od podmiotu? – Poloniści. Kto nie oświeci mieszkania oświeceniem? – Poloniści. Kto nie poprawi pozytywizmem swej pozycji? – Poloniści. Kto jest niepoprawnym romantykiem, nie największym cieszy się mirem? – Poloniści.

Kto nie pozwala, aby język wyprzedzał myśli? – Poloniści. Kto troszczy się, aby mówić nie tylko do rzeczy, ale i do ludzi? – Poloniści. Kto patrzy na świat z perspektywy słowa? – Poloniści. Kto od wieków dba, by nie umarła polska mowa? – Poloniści.

Tak jest: Poloniści głosem cichym i subtelnym, ale polskim i nieskazitelnym głoszą, żeby Polska była Polską.

  • Odwołania do:
  • P. Skarga: „[Powiem, kto mojej ojczyźnie szkodzi]„
  • J. Słowacki: „Testament mój”, „Beniowski”
  • C. K. Norwid: „Za wstęp (Ogólniki)”, „Język ojczysty”
  • K. Libelt: „Rozprawa o odwadze cywilnej, miłości ojczyzny, wychowaniu ludów …”
  • A. Waligórski: „List w sprawie polonistów”
  • G. Tomczak: „Tango na głos, orkiestrę i jeszcze jeden głos”
  • J. Pietrzak: „Żeby Polska była Polską”
This entry was posted in O książkach ogólnie and tagged , , . Bookmark the permalink.

45 Responses to Polonistka dla polonistów

  1. zołza pisze:

    Pozwolę się sobie nie zgodzić. Większość poczytnych twórców, a nawet wieszczów, do których autorka się odwołuje, z wykształceniem polonistycznym ma niewiele wspólnego. Mało tego, spora część starszej daty oraz całkiem nowomodnych polonistów kaleczy swój język ojczysty nieprzeciętnie. Wystarczy przywołać bardzo popularne ” z tatem”, „włanczać”, czy „biblotekę”.

  2. magda pisze:

    Może rzeczywiście wpakowałam wszystkich polonistów do jednego worka. Ale muszę zauważyć, że gdyby nie oni to o twórcach, do których się odwołałam, prawdopodobnie nikt by dziś nie pamiętał. I nie mam tu na myśli tylko „współczesnych” polonistów, którzy rzeczywiście czasami zapominają o swojej pasji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>