Czytając Herodota [recenzja]

Mówi się, że najwybitniejszym polskim reporterem XX-wieku był Ryszard Kapuściński. Przywołany autor napisał prawie trzydzieści książek, podobną ilość, a być może nawet więcej napisano o nim i jego twórczości. Skąd bierze się taka popularność prozy Kapuścińskiego? Sam pisarz w Podróżach z Herodotem przyznaje, że zawsze jego przewodnikiem i nauczycielem w trudnej profesji reportera był ten starożytny grecki autor.

Kim był Herodot?

Według Kapuścińskiego pierwszym reporterem był Herodot i zapewne nie mylił się polski pisarz, gdyż postępowanie jego greckiego kolegi po fachu niczym nie różniło się od sposobu pracy samego Kapuścińskiego. Obaj wędrowali, obaj obserwowali i obaj to opisali.

Reportaż ale o czym?

Kapuściński napisał reportaż o pracy reportera, ale czy na pewno? Opisuje przecież swoją podróż po różnych odległych krajach. Opisuje też swoje zmagania, swoją walkę o znalezienie języka, którym mógłby posługiwać się w tym obcym dla siebie środowisku, ale też języka, którym mógłby to wszystko opisać. Co więcej Kapuściński pisze też o swoich czytelniczych spotkaniach z Herodotem. I to wszystko w konwencji  reportażu. I wszystko to w jednej niezbyt obszernej, ale będącej spójną całością książce. O czym zatem ten reportaż? O tym niech zdecyduje ten, kto go czyta.

This entry was posted in Recenzje and tagged , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>