Intymne myśli Franza Kafki [recenzja]

Jego osoba stała się symbolem pisarstwa XX wieku. Z jednej strony, oddawał w swej twórczości wzmożony niepokój i osamotnienie człowieka nowej epoki, z drugiej strony, budował enigmatyczne wizje, inspirujące całe pokolenia artystów. Został uczyniony obiektem niezliczonych analiz, którym z łatwością umykał – bo Franz Kafka stał się tytanem górującym nad ludźmi, którzy próbowali go związać jedną interpretacją.

Jest coś perwersyjnego w obcowaniu z najskrytszymi myślami Kafki przeznaczonymi dla najbardziej wtajemniczonych z jego kręgu – przyjaciół, rodziny i kochanek.Studiując Listy do rodziny, przyjaciół, wydawców Franza Kafki powoli, zachowując delikatność i wstydliwość, czytamy list za listem, aby wpierw obalić mosiężną figurę pisarza w swym umyśle, a potem wznieść jego świątynię, pełną różnego rodzaju pomieszczeń, pokoi i skrytek, które będziemy przemierzać wyzbywając się moralności i chłonąć gorączkowo szczegół.

Miłośnik twórczości Franza Kafki jest zobowiązany do zapoznania się z jego korespondencją, która w pewnej części obala stereotypowy obraz pisarza – jako szczupłego młodzieńca o przenikliwym wzroku i nosferatycznej twarzy, skazanego na wieczną samotność. Stajemy oko w oko ze zwyczajnym człowiekiem, który pisze o codzienności, o swoich miłościach, o swojej pracy, czy próbach literackich. Obserwujemy Kafkę, który obdarzony swojego rodzaju ironicznym humorem jeździ na motocyklu, chodzi do kina, gra w bilard, spotyka się z przyjaciółmi przy piwie i odwiedza prostytutkę. Jesteśmy także świadkami powolnego upadania na zdrowiu wszechstronnego artysty.

Jego pierwsze listy są tworem ręki poety – przepełnione liryzmem, składające hołd pięknu poprzez słowa. Jego styl ulega powolnej metamorfozie z biegiem niemiłosiernego czasu, gdy Kafka dojrzewa, wyostrzając go i obdzierając z kwiecistości, a zastępując ją lapidarnością i pewnym mechanistycznym chłodem, który przepełnia jego spuściznę twórczą. Lecz nie obserwujemy jedynie zmiany narzędzia, lecz także ewolucję myśli naszego praskiego przyjaciela, jego poglądów, czy strategii myślenia, co okazuje się dla nas – kafkofilów – bezcenne. Już od dawna mamy sposobność docierania do korespondencji i dziennika Kafki, ale to wydanie jest o tyle wartościowe, że znacznie poszerza i pogłębia wiedzę na temat jego życia i twórczości.
Cokolwiek powiemy na temat Franza Kafki, będzie to o wiele za mało.

This entry was posted in Autorzy, Recenzje and tagged , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>