Wzór szlachcica [recenzja]

Przeczytałem kilka książek Jacka Komudy i… mam mieszane uczucia. Proza dobra, ale za dużo w niej, moim zdaniem, „dziwnego seksu”. Może jestem za stary na taką literaturę. Pomimo to lubię czytać książki tego autora.

Duże wrażenie wywarły na mnie jego Galeony wojny. Z dwóch powodów: Komuda jest fanem Augustyna Necla, którego twórczość znam i doceniam; drugi powód to wprowadzona na karty powieści szlachciury polskiego Marka Jakimowskiego. Jest to postać historyczna – uczestnik klęski pod Cecorą w 1620 roku wzięty do niewoli przez Turków.

Niesamowite przygody kapitana Jakimowskiego, który ucieka na zdobytej galerze i po długiej podróży i przygodach wraca do kraju opisał Jan Źiółkowski na kartach swojej powieści (już zapomnianej) Kawaler Złotej Ostrogi. I tu należą się brawa dla Jacka Komudy za dopisanie dalszych losów bohatera /chyba prawdziwych/.

Do lektury na październik zaprasza jak zwykle filozof „poczytalny”.

This entry was posted in O książkach ogólnie, Recenzje and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>